Co dalej z ustawą o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz zasadą „10H”​?

by Grzegorz Piórczyński

 

Nawet jeżeli dane zagadnienie nie znajduje się w kręgu zainteresowań szerszej grupy ludzi, to zdarza się, że istnieje na tyle istotny aspekt danej sprawy, że wiedza o nim nawet osoby które na co dzień się tym tematem nie zajmują. W przypadku branży odnawialnych źródeł energii (OZE) i farm wiatrowych w Polsce takim aspektem jest „zasada 10H”. Zasada ta dotyczy minimalnej odległości zabudowań mieszkalnych od elektrowni wiatrowej, która nie może być mniejsza niż dziesięciokrotność wysokości elektrowni w maksymalnym wzniesieniu łopat. Mówimy tu o odległościach rzędu 1500 – 2000 m, co zgodnie z raportem Instrat Policy Note 01/2021 „Wiatr w żagle. Zasada 10H, a potencjał lądowej energetyki wiatrowej w Polsce” (raport) wykluczyło z inwestycji wiatrowych 99,7 proc. obszaru Polski. Jak się nie trudno domyślić, w praktyce zupełnie wyhamowało to rozwój całego sektora. Branża od samego początku tj. 2016 r. apelowała o złagodzenie tych ograniczeń tak aby pogodzić interesy sąsiadów inwestycji oraz inwestorów i całego społeczeństwa czerpiącego korzyści z OZE.

Konieczność zmian jest dla wszystkich oczywista, szczególnie gdy nie chodzi tylko o pieniądze, ale i o środowisko i klimat w ogóle, czyli o nas wszystkich. Prace nad tymi zmianami trwają (warto zaznaczyć, że przy udziale zaprzyjaźnionej kancelarii DWF). O nowelizacji ustawy „odległościowej” opowiadał Dyrektor Departamentu Gospodarki Niskoemisyjnej, Ministerstwo Rozwoju i Technologii w ramach panelu „Przyszłość wiatru na lądzie w Polsce” w trakcie sierpniowej konferencji Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej w Serocku. Główne założenia nowej ustawy to utrzymanie zasady lokowania nowej elektrowni wiatrowej wyłącznie na podstawie MPZP. Ma zostać zachowana ogólna zasada odległościowa 10H, ale przy umożliwieniu gminom chętnym budowaniu na swoim terenie nowych inwestycji wyznaczanie w planach miejscowych terenów przeznaczone pod budowę elektrowni wiatrowych w mniejszej odległości od budynków mieszkalnych. W takich okolicznościach nowa „dwukierunkowa” minimalna bezwzględna odległość elektrowni od zabudowań mieszkalnych będzie na poziomie 500 m. Odległość ta nie będzie miała już zastosowania dla określenia minimalnej odległości elektrowni wiatrowej od form ochrony przyrody (stosowane będą przepisy środowiskowe). Projekt MPZP dla elektrowni wiatrowej będzie obowiązkowo konsultowany z gminą pobliską (której obszar położony jest w odległości mniejszej niż 10H). Gmina pobliska będzie miała obowiązek opracowania MPZP dla jej terenów będących w zasięgu oddziaływania elektrowni. Jest również propozycja aby umożliwić gminom lokalizację inwestycji OZE na terenach produkcyjnych, składów i magazynów oraz obszarach i terenach górniczych pod warunkiem określenia przez MPZP maksymalnej wysokości zabudowy i spełnienia minimalnej odległości 500 m.

Kiedy zmiany wejdą w życie? Dyrektor w trakcie konferencji nie był wstanie podać konkretnych terminów. Z informacji uzyskanych przez Business Insider od służb prasowych Ministerstwa Rozwoju i Technologii (artykuł) wynika, że „przewidywany termin przyjęcia projektu ustawy przez Radę Ministrów to przełom III i IV kwartału 2021 r. Zakładany termin wejścia w życie przepisów ustawy to początek 2022 r.” Czas goni, wracając do raportu Instrat, „brak zmian stanowi zagrożenie dla realizacji przez Polskę wiążących dla niej celów klimatycznych na 2030 rok. Cele te zakładają redukcję emisji cieplarnianych w Unii Europejskiej o 55 proc. względem roku 1990. Jak wskazano w raporcie „Droga do celu” Fundacji Instrat (raport), wymaga to gwałtownej redukcji emisji CO2 w sektorze elektroenergetycznym. Aby było to możliwe, do 2030 roku moc zainstalowana elektrowni wiatrowych powinna przekroczyć 18 GW”.

Dodatkowo eksperci zwracają uwagę, że czas niezbędny do uruchomienia nowych farm w przypadku zawieszonych projektów to trzy lata, a dla nowych sześć lat. Trzymamy kciuki za jak najszybsze rozwiązanie problemu, a osoby zainteresowane zachęcamy do zapoznania się z przywołanymi publikacjami.